Skocz do zawartości
Mr. D

Kochanek czy przyjaciel domu

Rekomendowane odpowiedzi

24 minuty temu, para93 pisze:

Wchodzimy w ten świat i zgodni jesteśmy co do tego, że szukamy przyjaciela domu. Po pierwsze, stawiam na relację, takie spotkania i rozmowy dotyczące tylko seksu by mnie nie kręciły. Mąż otwarty jest też na jednorazowe przygody, np w klubie swingerskim, ale mi by było trudno na ten moment z kimś obcym.

Teraz nasza relacja wygląda tak, że na jednym z portali znaleźliśmy idealnego kandydata dla niej. Na początku pisaliśmy z nim razem, na zmianę, ale od trzech dni to głównie ona prowadzi rozmowy. Ja obserwuję to wszystko z uśmiechem i chodzę nabuzowany jak nigdy wcześniej. Spotkanie zapoznawcze w trójkę już ustalone, odliczamy dni i wszyscy cieszymy się tym procesem. Moja kobieta najpierw musi podniecić się intelektualnie – to właśnie głowa jest jej największym motywatorem. Gdy wciągnie ją rozmowa i poczuje ekscytację, ciało samo podąża za tym impulsem. Inaczej ani rusz.

  • Przytulam 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
1 minutę temu, spicy_couple pisze:

Teraz nasza relacja wygląda tak, że na jednym z portali znaleźliśmy idealnego kandydata dla niej. Na początku pisaliśmy z nim razem, na zmianę, ale od trzech dni to głównie ona prowadzi rozmowy. Ja obserwuję to wszystko z uśmiechem i chodzę nabuzowany jak nigdy wcześniej. Spotkanie zapoznawcze w trójkę już ustalone, odliczamy dni i wszyscy cieszymy się tym procesem. Moja kobieta najpierw musi podniecić się intelektualnie – to właśnie głowa jest jej największym motywatorem. Gdy wciągnie ją rozmowa i poczuje ekscytację, ciało samo podąża za tym impulsem. Inaczej ani rusz.

Trzymam kciuki ;)

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi
4 minuty temu, spicy_couple pisze:

Teraz nasza relacja wygląda tak, że na jednym z portali znaleźliśmy idealnego kandydata dla niej. Na początku pisaliśmy z nim razem, na zmianę, ale od trzech dni to głównie ona prowadzi rozmowy. Ja obserwuję to wszystko z uśmiechem i chodzę nabuzowany jak nigdy wcześniej. Spotkanie zapoznawcze w trójkę już ustalone, odliczamy dni i wszyscy cieszymy się tym procesem. Moja kobieta najpierw musi podniecić się intelektualnie – to właśnie głowa jest jej największym motywatorem. Gdy wciągnie ją rozmowa i poczuje ekscytację, ciało samo podąża za tym impulsem. Inaczej ani rusz.

Oj doskonale to rozumiem 😉 dla mnie ten proces poznawania, oczekiwania, to jest czas, w którym rodzi się dopiero pragnienie zabaw... Trzymam kciuki, żeby dobrze się Wam to rozwijało. Mycha

  • Lubię 1

Skopiuj link do postu


Odnośnik do odpowiedzi

Cuckoldplace Poland © 2007 - 2025

Jesteśmy szanującym się forum, istniejemy od 2007 roku. Słyniemy z dużych oraz udanych imprez zlotowych. Cenimy sobie spokój oraz kulturę wypowiedzi. Regulamin naszej społeczności, nie jest jedynie martwym zapisem, Użytkownicy stosują się do zapisów regulaminu.

Cookies

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Polityka Wewnętrzna

Nasze Forum jest całkowicie wolne od reklam, jest na bieżąco monitorowane oraz moderowane w sposób profesjonalny przez ekipę zarządzającą. Potrzebujesz więcej informacji? Odwiedź nasz Przewodnik. Jednocześnie przypominamy, że nie przyjmujemy reklamodawców. Dziękujemy za wizytę i do zobaczenia!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...